Bóg – Siła Większa

Grupy samopomocowe jakimi są wspólnoty anonimowych alkoholików zawdzięczają swoją skuteczność znakomicie skonstruowanym 12 Krokom. „Narzędzie” to umożliwia uznanie bezsilności wobec alkoholu i docelowo przemianę duchową, która skutkuje niesieniem posłania innym alkoholikom. Wspólnota przetrwała ponad 80 lat dzięki jasno określonym zasadom funkcjonowania określonym w 12 Tradycjach.

Abstynencja i rozpoczęcie długotrwałego procesu trzeźwienia (zależnego od skali spustoszeń jakie poczyniliśmy w sercu i rozumie) nie jest łatwe. Twierdzę, że jest to dar łaski. Co powinni z nim zrobić obdarowani? Zapisano to w 12 Krokach.

Przypomnijmy 12 kroków:

1. Przyznaliśmy, że jesteśmy bezsilni wobec alkoholu, że przestaliśmy kierować własnym życiem.

2. Uwierzyliśmy, że Siła Większa od nas samych może przywrócić nam zdrowie.

3. Postanowiliśmy powierzyć naszą wolę i nasze życie opiece Boga, jakkolwiek Go pojmujemy.

4. Zrobiliśmy gruntowny i odważny obrachunek moralny.

5. Wyznaliśmy Bogu, sobie i drugiemu człowiekowi istotę naszych błędów.

6. Staliśmy się całkowicie gotowi, aby Bóg uwolnił nas od wszystkich wad charakteru.

7. Zwróciliśmy się do Niego w pokorze, aby usunął nasze braki.

8. Zrobiliśmy listę osób, które skrzywdziliśmy i staliśmy się gotowi zadośćuczynić im wszystkim.

9. Zadośćuczyniliśmy osobiście wszystkim, wobec których było to możliwe, z wyjątkiem tych przypadków, gdy zraniłoby to ich lub innych.

10. Prowadziliśmy nadal obrachunek moralny, z miejsca przyznając się do popełnianych błędów.

11. Dążyliśmy poprzez modlitwę i medytację do coraz doskonalszej więzi z Bogiem, jakkolwiek Go pojmujemy, prosząc jedynie o poznanie Jego woli wobec nas, oraz o siłę do jej spełnienia.

12. Przebudzeni duchowo w rezultacie tych Kroków, staraliśmy się nieść posłanie innym alkoholikom i stosować te zasady we wszystkich naszych poczynaniach.

i 12 tradycji:

1. Nasze wspólne dobro powinno być najważniejsze, wyzdrowienie każdego z nas zależy bowiem od jedności Anonimowych Alkoholików.

2. Jedynym i najwyższym autorytetem w naszej wspólnocie jest miłujący Bóg, jakkolwiek może się On wyrażać w sumieniu każdej grupy. Nasi przewodnicy są tylko zaufanymi sługami, oni nami nie rządzą.

3. Jedynym warunkiem przynależności do AA jest pragnienie zaprzestania picia.

4. Każda grupa powinna być niezależna we wszystkich sprawach, z wyjątkiem tych, które dotyczą innych grup lub AA jako całości.

5. Każda grupa ma jeden główny cel, nieść posłanie alkoholikowi, który wciąż jeszcze cierpi.

6. Grupa AA nigdy nie powinna popierać, finansować ani użyczać nazwy AA żadnym pokrewnym ośrodkom ani jakimkolwiek przedsięwzięciom, ażeby problemy finansowe majątkowe lub sprawy ambicjonalne nie odrywały nas od głównego celu.

7. Każda grupa AA powinna być samowystarczalna i nie powinna przyjmować dotacji z zewnątrz.

8. Działalność we wspólnocie AA powinna na zawsze pozostać honorowa, dopuszcza się jednak zatrudnianie niezbędnych pracowników w służbach AA.

9. Anonimowi Alkoholicy nie powinni nigdy stać się organizacją; dopuszcza się jednak tworzenie służb i komisji bezpośrednio odpowiedzialnych wobec tych, którym służą.

10. Anonimowi Alkoholicy nie zajmują stanowiska wobec problemów spoza ich wspólnoty, ażeby imię AA nie zostało nigdy uwikłane w publiczne polemiki.

11. Nasze oddziaływanie na zewnątrz opiera się na przyciąganiu, a nie na reklamowaniu, musimy zawsze zachowywać osobistą anonimowość wobec prasy, radia i filmu.

12. Anonimowość stanowi duchową podstawę wszystkich naszych Tradycji, przypominając nam zawsze o pierwszeństwie zasad przed osobistymi ambicjami.

Moją uwagę przykuwają kluczowe dla przebudzenia duchowego terminy: „Siłą Większa od nas samych” i „Bóg, jakkolwiek go pojmujemy”.

Doświadczenia wyniesione z mitingów, rozmów z członkami wspólnot AA powodowały i nadal powodują, że trudno jest jasno zdefiniować te istotne dla osiągnięcia „przebudzenia duchowego” terminy.

Od momentu gdy próbowałem się zmierzyć z Programem 12 kroków twierdziłem, że najłatwiej mają Ci, którzy mają do kogo się modlić. Trudniej jest tym, których „siła większa od nich samych” i „Bóg” rozumiany jest bardzo indywidualnie. Można rzec jest to sprawa wspólnoty i poszczególnych członków. Na mitingu spotykają się jednak różni ludzie – wierzący, wierzący niepraktykujący i niewierzący. Czy opinie wyrażane na temat Boga i Siły Większej nie burzą pewnego (często tymczasowego) porządku? Nie zakłócają pracy na Programie 12 Kroków. Nie burzą relacji Sponsor – Podopieczny. Nie stwarzają możliwości „pójścia na skróty”. Jak mam „swojego Boga”, to czy mam np. swój/Jego Dekalog, czy wymyśliłem swoje/Jego modlitwy

W zakładce BÓG – SIŁA WIĘKSZA będę starał się publikować treści z internetu i prasy – głównie „a-owskiej” i „trzeźwościowej. Jak rozumieją to różni odbiorcy 12 Kroków.

Niech próba różnych doświadczeń, spojrzeń i opinii pomoże wstępującym w świat AA do przebrnięcia przez ten często „zaporowy” temat. (admin)