List do syna

 

Jeżeli zdołasz zachować spokój,

chociażby wszyscy już go stracili ciebie oskarżając…

Jeżeli nadal masz nadzieję,

chociażby wszyscy o Tobie zwątpili,

licząc się jednak z ich zastrzeżeniem…

Jeżeli umiesz czekać bez zmęczenia,

Jeżeli na obelgi nie reagujesz obelgami,

Jeżeli nie odpłacasz za nienawiść nienawiścią,

nie udając jednakże mędrca i świętego..

Jeżeli marząc – nie ulegasz marzeniom…

Jeżeli rozumując – rozumowania nie czynisz celem…

Jeżeli umiesz przyjąć sukces i porażkę,

traktując jednakowo oba te złudzenia…

Jeżeli ścierpisz wypaczenie prawdy przez Ciebie głoszonej,

kiedy krętacze czynią z niej zasadzkę, by wydrwić naiwnych..

Albo zaakceptujesz ruinę tego, co było treścią Twego życia,

kiedy pokornie zaczniesz odbudowę zużytymi już narzędziami…

Jeżeli potrafisz na jednej szali położyć wszystkie Twe sukcesy

i potrafisz zaryzykować, stawiając wszystko na jedną kartę,

Jeżeli potrafisz przegrać i zacząć wszystko od początku,

bez słowa, nie żaląc się, że przegrałeś..

Jeżeli umiesz zmusić serce, nerwy, siły, by nie zawiodły,

choćby od dawna czuł ich wyczerpanie,

byleby wytrwać, gdy poza wolą nic już nie mówi o wytrwaniu…

Jeżeli umiesz rozmawiać z nieuczciwymi nie tracąc uczciwości

lub spacerować z królem w sposób naturalny..

Jeżeli nie mogą zranić Cię nieprzyjaciele ani serdeczni przyjaciele…

Jeżeli cenisz wszystkich ludzi, nikogo nie przeceniając…

Jeżeli potrafisz spożytkować każdą minutę, nadając wartość każdej

przemijającej chwili..

Twoja jest ziemia i wszystko co na niej

i – co ważniejsze – synu mój –

będziesz CZŁOWIEKIEM.

Rudyard Kipling

List do syna